• W tym filarze będzie chodzić o rodzinę w Niemczech, USA, Wielkiej Brytanii i trochę we Francji a to będzie najważniejszy składnik polskich emerytur a "komu będzie źle" to rząd naszej ukochanej i jedynie słusznie rządzącej partii (PiS) wydzierżawi od Rosji "skrawek Syberii" i będzie fajnie dla wszystkich  komuś pomieszały się pojęcia ekonomii z politykierską, złodziejską i chamską głupotą ......po co pracować skoro wszyscy równo mają mieć po przejściu na emeryturę a skoro urawniłowka w emeryturach to dlaczego nie ma urawniłowki w dotacjach dla partii politycznych......??Ludzie były parasolki byli obywatele w obronie sądów i KRS będą też protesty emerytów! Ja rozumiem, że jak się zdemolowało system emerytalny i za chwilę przedwczesnym emerytom trzeba będzie wypłacać 500 złotych miesięcznie co powinno wystarczyć na solidny sznurek jakiś geniusz wymyśli teraz, żeby zlikwidować system zdefiniowanej składki i wypłacać wszystkim 1000 złotych a resztę jak bóg da... Prezydent do dudy uchwalił najgłupszą ustawę ostatnich lat, ja bym postawił mu pomnik tuż obok koziołka matołka. Instytucja emerytur jest w naszej cywilizacji czyms nowym, do czego przywyklismy.

    Moim zdaniem jest rezultatem alienacji spowodowanej przez industralizacje.

    Czy ten ktory lubi swoja robote i jest w stanie ja wykonywac ma przestac pracowac bo wydano jakis przepis.

    Kazdy zainteresowany tym co robi z czasem poglebia swa wiedze i z praktyka staje sie w swej robocie coraz bardziej sprawny. Oczywiscie sa zawody wymagajace znacznej sprawnosci fizycznej i z wiekiem wykonywanie jej moze sie okazac niemozliwe, wielokrotnie tacy starsi imniej sprawni moga sluzyc porada, instruowac mlodszych lub kierowac praca tych ktorzy sa w stanie ta prace wykonywac, ale w tych przypadkach rzeczywiscie renta jest rozwiazaniem. Podobnie z np. chirurgiem ktoremu Parkinson uniemozliwia wykonywanie zawodu. W socjalizmie obowiązywała zasada że wszyscy mają pracę. Kosztem tego rozwiązania było to, że pensja starczała na skromne wyżywienie i opłaty. Teraz nowa partia socjalistyczna, z I sekretarzem Jarosławem obniżając wiek emerytalny (wyłącznie po to, aby pozbyć się sędziów z SN) wprowadzi głodowe emerytury. Bo w końcu po co nam emeryci ? W wielu krajach jak ktoś jest już stary i nie nadaje się do pracy to opuszcza wioskę i idzie do buszu umrzeć. Rozumiem, że to nowoczesne rozwiązanie wdrażamy w Polsce. Tylko gdzie mamy iść umrzeć jak nam lasy wycinają 

    Kilku czlonkow rodziny jak tez przyjaciol przeszlo na emerytury w sile wieku i pelnej sprawnosci - olbrzymia strata dla spoleczenstwa jak tez dla nich samych zarowno psychicznie jak i finansowo.

    Osobiscie nie wyobrazam sobie zycia bez pracy, wiek (ponad dziesiec lat powyzej emerytalnego) powoduje, ze moja sprawnosc fizyczna jest coraz bardziej ograniczona (wzrok - okulary, sluch - aparat sluchowy uciazliwe urzadzenia). Niewatpliwie ograniczylem godziny i intensywnosc mojej pracy, ale jak dotychczas wydaje sie, ze mam bardzo dobra opinie i wielokrotnie mlodsi koledzy uzywaja moich uslug. 

    Moja rada dla mlodych w miare mozliwosci wybierzcie zawod ktory lubicie i najlepiej taki ktory zapewni wam jak najwieksza niezaleznosc.


    votre commentaire
  • Od dawna uważałem, że przy takiej beztrosce rządzących, na takim rozwiązaniu się skończy. Sądziłem jednak, że jak na dzisiejsze standardy płacowe będzie to co najmniej 1200 zł miesięcznie. Ale cóż władza się nie boi bowiem z góry wiadomo, że emeryci nie pojadą pod sejm rzucać petardy i tłuc kilofami. A ciekawe skąd wezmą po 1000 zł na emeryta, jak za 20 lat będzie przypadało 3 emerytów na jednego pracującego? Może spółki skarbu państwa się dociąży jakąś daniną? Tylko wtedy benzyna będzie po 10 zł.  "Kolejne cztery filary to: emerytura naliczana od składek z pracy (niższych niż obecnie), Pracownicze Programy Emerytalne (firmy przeznaczałyby część pieniędzy na emerytury pracowników), Indywidualne Konta Emerytalne (fundusze, które przejęłyby pieniądze po OFE),"Znów rozdawnictwo cudzych pieniędzy> Ci co uczciwie przepracowali ponad 30 lat i płacili składki na ZUS teraz maja sponsorować nierobów i polityków z bożej łaski. Niby dlaczego mamy tracić bo szczalni tak się podoba, przestańcie rozdawać nasze podatki klechom, finansować partie polityczne, pralnie pieniędzy pod szyldem fundacji PR jak ostatnio zrobiła to sołtysowa, zasraną TV Kurskiego a na emerytury starczy. Jeszcze nie zaczął działać nowy systeme emerytalny z obniżonym wiekiem, a już pisowscy geniusze robią raban, że ten system nie wyt5rzyma obciążeń. To po jaką cholerę niszczyliście dotychczasowy stan. Już się wszyscy przyzwyczaili do podniesionego wieku emerytalnego, a ci kretyni dla zdobycia popularności poszli w przeciwnym kierunku niż cała Europa. Ale co się dziwić, jak sama premier nie ma zielonego pojęcia o ekonomii. Jak dla niej deficyt budżetowy i dług publiczny to jest to samo.

    Mogę dostawać 1000 zł / miesiąc, pod warunkiem że na ZUS będę płacił 300 zł na miesiąc. Teoretycznie mężczyzna przeciętnie żyje 8 lat po osiągnięciu wieku emerytalnego a pracuje ok. 40 lat czyli korzysta z emerytury 1/5 czasu w którym płacił na emeryturę - stąd aby otrzymać 1000 powinien płacić max. 200 zł., Zakładając możliwość choroby, kalectwa czy niepełnosprawności 300 zł to rozsądna kwota.

    Dobrze. Przeniosę wszystkie środki z IKE PiS do IKE, które już mam i Morawieckiemu gul skoczy.


    votre commentaire
  • cel

    „Dzieciom trzeba dać odrobinę człowieczeństwa , ale śmiem wątpić abyś, po pokazie takiej pychy zrozumiał…….. ta reszta jest na razie nie istotna (o co na tym blogu biega.)

    I tak też się stało , nie zrozumiałeś sedna sprawy. Tak mają ludzie ze spieniężonymi sumieniami o chorobliwej i „schorowanej wyobraźni” życiowej. Rotschid był jedynie przykładem i pułapką jednoczesnie ,w która wpadłeś jak przsłowiowa śliwka w kompot.

    Chciwość i w konsekwencji niezaspokojona zachłanność to zasadnicze cechy ludzi od Rotschilda do kreta na kretowisku , który zaśpiwuje się w myślach pioseneczką znanego góraskiego teamu śpiewaczego na góralską nutę „tam na razie jest ściernisko, a tam gdzie to kretowisko, będzi stał mój bank.” Głowy wypełnione szeleszczącymi banknotami i brzęcząca monetą najlepiej w złocie, zastąpiły takim ludziom mózgi.

    A Przyroda domaga się equilibrium ,czyli swojego naturalnego stanu pod każdym względem, wtedy jest w niej dobrze.

    I na koniec E.Fromm:Islandczycy sprawili, że rząd, który Aprobował pod dyktando światowej finansjery zubożyć islandzki naród zgodnie ze scenariuszem aktualnie „przerabianym” przez Grecję, podał się w komplecie do dymisji! Główne banki w Islandii zostały znacjonalizowane i mieszkańcy zdecydowali jednogłośnie zadeklarować niewypłacalność długu, który został zaciągnięty przez prywatne banki w Wielkiej Brytanii i Holandii.

    Doprowadzono też do powołania Zgromadzenia Narodowego w celu ponownego spisania konstytucji. I to wszystko w pokojowy sposób. To prawdziwa rewolucja przeciw władzy, która doprowadziła Islandię do aktualnego załamania.

    Na pewno zastanawiacie się, dlaczego te wydarzenia nie zostały szeroko nagłośnione? Odpowiedź na to pytanie prowadzi do kolejnego pytania: Co by się stało, gdyby reszta europejskich narodów wzięła przykład z Islandii?

    Oto krótka chronologia faktów:

    • Wrzesień 2008 roku: nacjonalizacja najważniejszego banku w Islandii,Glitnir Banku, w wyniku czego giełd zawiesza swoje działanie i zostaje ogłoszone bankructwo kraju.

    • Styczeń 2009 roku: protesty mieszkańców przed parlamentem powodują dymisję premiera Geira Haarde oraz całego socjaldemokratycznego rządu,a następnie przedterminowe wybory.

    Sytuacja ekonomiczna wciąż jest zła i parlament przedstawia ustawę, która ma prywatnym długiem prywatnych banków (wobec brytyjskich i holenderskich banków) wynoszącym 3,5 miliarda euro obarczyć islandzkie rodziny na 15 lat ze stopą procentową 5,5 procent.

    W odpowiedzi na to następuje drugi etap pokojowej rewolucji.

    • Początek 2010 roku: mieszkańcy zajmują ponownie place i ulice, żądając ogłoszenia referendum w powyższej sprawie.

    • Luty 2010 roku: prezydent Olafur Grimsson wetuje proponowaną przez parlament ustawę i ogłasza ogólnonarodowe referendum, w którym 93 procent głosujących opowiada się za niespłacaniem tego długu.

    W międzyczasie rząd zarządził sądowe dochodzenia mające ustalić winnych doprowadzenia do zaistniałego kryzysu. Zostają wydane pierwsze nakazy aresztowania bankowców, którzy przezornie odpowiednio wcześniej uciekli z Islandii.

    W tym kryzysowym momencie zostaje powołane zgromadzenie mające spisać nową konstytucję uwzględniającą nauki z dopiero co „przerobionej lekcji”. W tym celu zostaje wybranych 25 obywateli wolnych od przynależności partyjnej spośród 522, którzy stawili się na głosowanie (kryterium wyboru tej „25″ – poza nieposiadaniem żadnej książeczki partyjnej – była pełnoletniość oraz przedstawienie 30 podpisów popierających ich osób). Ta nowa rada konstytucyjna rozpoczęła w lutym pracę, która ma się zakończyć przedstawieniem i poddaniem pod głosowanie w najbliższych wyborach przygotowanej przez nią „Magna Carty”.

    Czy ktoś słyszał o tym wszystkim w europejskich środkach przekazu? Czy widzieliśmy, choćby jedno zdjęcie z tych wydarzeń w którymkolwiek programie telewizyjnym? Oczywiście – NIE! W ten oto sposób Islandczycy dali lekcję bezpośredniej demokracji oraz niezależności narodowej i monetarnej całej Europie pokojowo sprzeciwiając się Systemowi.

    Minimum tego, co możemy zrobić, to mieć świadomość tego, co się stało, i uczynić z tego „legendę” przekazywaną z ust do ust.

    „Celem naszego życia nie powinno być posiadanie bogactw, lecz bogactwo bycia.”

    Moje obawy co do zrozumienia są jak na razie niezmienne.

    Chociaż jak mawiał klasyk , „nie masz nic pewniejszego nad zmianę”, powiało optymizmem.


    votre commentaire
  • „Natomiast podatku spadkowego chcą ci , ktorzy żadnego spadku nie zostawią oraz ci , ktorzy żadnego spadku nie otrzymają .

    Punkt widzenia zalezy od pun ktu siedzenia. Nic nowego.”

    Oczywiście pisze ma do tego prawo.

    Niby to sprężyna z tym podatkiem spadkowym, ale jako jego zwolennik (podatku)zabiorę głos ponownie,

    Pisałem już jakiś czas temu o prawdopodobnych motywach które przyświecają idei podatku.

    W skrócie przypominam.

    Z nagromadzonym majątkiem można się obejść na rożne sposoby.

    Ja wyszczególniłem trzy:

    -przekazuje swemu prawnemu następcy (dzieci)

    -bawię się w sybarytę, czyli przejadam zanim zejdę z tego świata

    -udostępniam w formie podatku państwu, a ono tym, którzy jego zdaniem takiej pomocy najbardziej potrzebują w danym momencie.

    Mój wybór padł na tę ostatnia możliwość. Uzasadniałem to moralnością do której się odwołuje i wizją społecznej harmonii.

    Wszystko tylko nie rewolucje.Warstwy wyższe rozmnażają się „oszczędniej”, na ogół.

    Zawierają małżeństwa w podobnej sobie sferze, kumulując majątki przez pokolenia, czy ich dziesiątki.

    Efektem jest dominująca pozycja w wielu krajach tzw. „starych pieniędzy”.

    Efekt to kontrola kraju przez kilka, kilkanaście rodzin.

    Przykład- kraje latynoamerykańskie.

    Skutek- powszechna nędza i tworzenie prawa pod interesy tych rodzin.

    W długiej perspektywie- do której Europejczycy raczej nie przywykli- skutki są katastrofalne.

    Następuje stagnacja i zawłaszczenie kraju przez wąską elitę.

    Rozwalić taki układ może jedynie rewolucja.

    Majątek daje władzę i wpływy polityczne.

    Szacowny Blackey zdaje się nie rozumieć tego, co udowodnił Piketty.

    Jego małe, prywatne interesiki, chęć ochrony własnego dorobku, przekazanie go potomnym, nie sa problemem.

    Gdyby został Radziwiłłem, Zamoyskim, stanowiłyby spory problem dla kraju i jego mieszkańców.

    Zaczynając jako rębajły stojące na czele głodnych łupów watah, kumulując dobra wszelkimi metodami, po kilkuset latach spowodowali upadek kraju…….

    Współczesne elity idą dokładnie tą samą drogą.

    W perspektywie, skończą dokładnie tak samo.

    Podcinając gałąź na której siedzą…..

    Przypuszczam, że psychologicznie jest to nie do uniknięcia.

    Władza i pieniądze deprawują, odrealniają, tworzą bańkę izolującą od rzeczywistości.

    I co najgorsze, zapewniają bezkarność, swoisty immunitet wobec wymiaru sprawiedliwości.

    A propos siedzenia – me narzekam.


    votre commentaire


    Suivre le flux RSS des articles de cette rubrique
    Suivre le flux RSS des commentaires de cette rubrique